Zaloguj | Nowe konto

Niestety jesteśmy kolejnym serwisem internetowym, który wykorzystuje mechanizm ciasteczek (cookies), więc musimy Cię poinformować o tym (czuj się poinformowany/a ). Jeśli nie chcesz, aby ciasteczka z naszej witryny były zapisywane w Twojej przeglądarce zmień jej ustawienia.

Wywiad z współtwórcą Tanadu

Tomasz Węcki z firmy Can’t Stop Games, która stworzyła grę dla użytkowników Gadu-Gadu, opowiada, skąd pomysł na nazwę Tanadu oraz zdradza wiele szczegółów z jej powstawania.

Gra Tanadu powstawała dwa lataŚwiat Tanadu można opisać jako zakręconą krainę fantasy. Bardzo staraliśmy się nadać naszej grze własny, unikalny klimat. Oczywiście, możesz tu spotkać potężnych czarodziei, walecznych bohaterów, zmierzyć się z mitycznymi potworami – słowem, znaleźć to, bez czego fantasy nie byłoby sobą. Jednocześnie jednak, oprócz magicznych przedmiotów, znajdziesz wynalazki szalonych goblinów. Odkryjesz, że niebo przecinają krasnoludzkie sterowce. Będziesz mógł skorzystać z pomocy naprawdę nietypowych żołnierzy oraz walczyć z bardzo zaskakującymi przeciwnikami.

Chcieliśmy, aby Tanadu było zabawne, przyjemne i wciągające, a jednocześnie – konkretne, z wielopoziomową historią w tle. Wystarczy zresztą przyjrzeć się obrazkom jednostek, żeby poczuć ten klimat.


Jak powstawał scenariusz TANADU i dlaczego właśnie taki?

Scenariusz powstawał długo i z wielką dbałością o szczegóły. Każda jednostka, każdy przeciwnik, specjalne miejsca na mapie – wszystko to musiało mieć własną, bardzo charakterystyczną nazwę, przeszłość i przeznaczenie. Świat jest przez to pełen drobiazgów, które gracz może odkryć. W tej chwili pracujemy też nad systemem zadań, które dodatkowo wprowadzą w historię Tanadu. Oczywiście, wszystko po to, aby każdy, kto zagra w naszą grę, miał wrażenie, że przenosi się do świata, w którego istnienie można uwierzyć.

Grafika gry jest bardzo kolorowa i urozmaicona. Czym kierowaliście się podczas jej tworzenia?

O, bardzo fajnie, że tak sądzisz. Nasza grafika jest ważnym elementem kreowania klimatu gry, więc poświęciliśmy jej wiele uwagi. Chcieliśmy ułatwić graczom dostęp do gry tak bardzo, jak tylko się da, stąd też duży nacisk na stronę graficzną – nic tak nie przyciąga oka i nie informuje tak skutecznie.

Inspiracją dla powstania nazwy Tanadu były plakaty w jednej z krakowskich kawiarniWykonanie TANADU wymagało wiele pracy, nie tylko przy grafice. Co pochłonęło najwięcej czasu?

Najwięcej czasu? Chyba ogólnie – szlifowanie gry, żeby była najlepsza. Swój udział miało w tym i projektowanie mechaniki, i programowanie kodu. Nie można też zapominać o naszych testerach, którzy są pierwszą linią oporu przeciw błędom. Tworzenie gry to bardzo skomplikowane zadanie, zwłaszcza, gdy mamy do czynienia z ambitnym projektem.
Nasza gra, zresztą, cały czas się rozwija. Mamy nowe pomysły, a od graczy, którzy już w grę grali docierają do nas ciekawe sugestie. Nie zamierzamy się zatrzymywać w rozwoju.

Kto wchodzi w skład teamu?

Programiści, projektanci, graficy – wszyscy to ludzie doświadczeni w branży i najczęściej zapaleni gracze. Niektórzy z nich od ponad dziesięciu lat zajmują się rozwojem gier na konsole, PC i platformy mobilne, inni zasłynęli organizacją branżowych i środowiskowych eventów. Łącznie, w tej chwili nad naszymi projektami pracuje ponad dwadzieścia osób.

Wybraliście formułę MMO, czyli gry on-line dostępnej bez potrzeby instalacji. Dlaczego taki wybór?

Wybraliśmy MMO, ponieważ mieliśmy już doświadczenie z produkcją tego typu gier wcześniej i uważamy, że to nasza droga. Poza tym jest to ogromny, obiecujący i otwarty rynek, który pozwala nam na realizację nowatorskich pomysłów i nie zmusza do zamykania się w skostniałych schematach.

Skąd nazwa TANADU i jak długo pracowaliście nad grą?

Nazwa powstała na Kazimierzu w Krakowie. Inspiracją były plakaty w jednej z kawiarni; z dwóch słów złożyliśmy “Tanadu” i od razu nam się spodobało. Cóż, to była najłatwiejsza część procesu twórczego.
Nad grą natomiast pracowaliśmy 2 lata. W pełni zaangażowaliśmy się w ten świat, w stworzenie baśni. Oczywiście, nie uważamy naszej pracy za zakończoną. Tanadu stale się rozwija, bez przerwy dodajemy nowe rzeczy, którymi można się w grze zająć.

Połączenie gry on-line z najpopularniejszym komunikatorem w Polsce to unikatowe posunięcie…

Wielomilionowa społeczność Gadu-Gadu to idealna społeczność dla gry typu MMO. Użytkownicy GG to głównie młodzi ludzie, obeznani z nowymi technologami, Internetem. Gra dostępna prosto z komunikatora to bardzo atrakcyjna i bezpłatna propozycja dla ponad 10 milionów ludzi korzystających z GG. Mogą oni pierwszy raz w Polsce w takiej skali korzystać z mechanizmów społecznościowych, współgrać z setkami tysięcy innych osób. Nie znam osobiście innych tego typu projektów.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał: Jarek Rybus, portal Gadu-Gadu.pl

Tomasz Węcki z firmy Can’t Stop Games, która stworzyła grę dla użytkowników Gadu-Gadu, opowiada, skąd pomysł na nazwę Tanadu oraz zdradza wiele szczegółów z jej powstawania. Świat Tanadu można opisać jako zakręconą krainę fantasy. Bardzo staraliśmy się nadać naszej grze własny, unikalny klimat. Oczywiście, możesz tu spotkać potężnych czarodziei, walecznych bohaterów, zmierzyć się z mitycznymi potworami - słowem, znaleźć to, bez czego fantasy nie byłoby sobą. Jednocześnie jednak, oprócz magicznych przedmiotów, znajdziesz wynalazki szalonych goblinów. Odkryjesz, że niebo przecinają krasnoludzkie sterowce. Będziesz mógł skorzystać z pomocy naprawdę nietypowych żołnierzy oraz walczyć z bardzo zaskakującymi przeciwnikami.Chcieliśmy, aby Tanadu było zabawne, przyjemne i wciągające, a jednocześnie - konkretne, z wielopoziomową historią w tle. Wystarczy zresztą przyjrzeć się obrazkom jednostek, żeby poczuć ten klimat. Jak powstawał scenariusz TANADU i dlaczego właśnie taki? Scenariusz powstawał długo i z wielką dbałością o szczegóły. Każda jednostka, każdy przeciwnik, specjalne miejsca na mapie - wszystko to musiało mieć własną, bardzo charakterystyczną nazwę, przeszłość i przeznaczenie. Świat jest przez to pełen drobiazgów, które gracz może odkryć. W tej chwili pracujemy też nad systemem zadań, które dodatkowo wprowadzą w historię Tanadu. Oczywiście, wszystko po to, aby każdy, kto zagra w naszą grę, miał wrażenie, że przenosi się do świata, w którego istnienie można uwierzyć. Grafika gry jest bardzo kolorowa i urozmaicona. Czym kierowaliście się podczas jej tworzenia? O, bardzo fajnie, że tak sądzisz. Nasza grafika jest ważnym elementem kreowania klimatu gry, więc poświęciliśmy jej wiele uwagi. Chcieliśmy ułatwić graczom dostęp do gry tak bardzo, jak tylko się da, stąd też duży nacisk na stronę graficzną - nic tak nie przyciąga oka i nie informuje tak skutecznie. Wykonanie TANADU wymagało wiele pracy, nie tylko przy grafice. Co pochłonęło najwięcej czasu?Najwięcej czasu? Chyba ogólnie - szlifowanie gry, żeby była najlepsza. Swój udział miało w tym i projektowanie mechaniki, i programowanie kodu. Nie można też zapominać o naszych testerach, którzy są pierwszą linią oporu przeciw błędom. Tworzenie gry to bardzo skomplikowane zadanie, zwłaszcza, gdy mamy do czynienia z ambitnym projektem.Nasza gra, zresztą, cały czas się rozwija. Mamy nowe pomysły, a od graczy, którzy już w grę grali docierają do nas ciekawe sugestie. Nie zamierzamy się zatrzymywać w rozwoju. Kto wchodzi w skład teamu? Programiści, projektanci, graficy - wszyscy to ludzie doświadczeni w branży i najczęściej zapaleni gracze. Niektórzy z nich od ponad dziesięciu lat zajmują się rozwojem gier na konsole, PC i platformy mobilne, inni zasłynęli organizacją branżowych i środowiskowych eventów. Łącznie, w tej chwili nad naszymi projektami pracuje ponad dwadzieścia osób. Wybraliście formułę MMO, czyli gry on-line dostępnej bez potrzeby instalacji. Dlaczego taki wybór?Wybraliśmy MMO, ponieważ mieliśmy już doświadczenie z produkcją tego typu gier wcześniej i uważamy, że to nasza droga. Poza tym jest to ogromny, obiecujący i otwarty rynek, który pozwala nam na realizację nowatorskich pomysłów i nie zmusza do zamykania się w skostniałych schematach. Skąd nazwa TANADU i jak długo pracowaliście nad grą? Nazwa powstała na Kazimierzu w Krakowie. Inspiracją były plakaty w jednej z kawiarni; z dwóch słów złożyliśmy "Tanadu" i od razu nam się spodobało. Cóż, to była najłatwiejsza część procesu twórczego.Nad grą natomiast pracowaliśmy 2 lata. W pełni zaangażowaliśmy się w ten świat, w stworzenie baśni. Oczywiście, nie uważamy naszej pracy za zakończoną. Tanadu stale się rozwija, bez przerwy dodajemy nowe rzeczy, którymi można się w grze zająć. Połączenie gry on-line z najpopularniejszym komunikatorem w Polsce to unikatowe posunięcie... Wielomilionowa społeczność Gadu-Gadu to idealna społeczność dla gry typu MMO. Użytkownicy GG to głównie młodzi ludzie, obeznani z nowymi technologami, Internetem. Gra dostępna prosto z komunikatora to bardzo atrakcyjna i bezpłatna propozycja dla ponad 10 milionów ludzi korzystających z GG. Mogą oni pierwszy raz w Polsce w takiej skali korzystać z mechanizmów społecznościowych, współgrać z setkami tysięcy innych osób. Nie znam osobiście innych tego typu projektów. Dziękuję za rozmowę. Rozmawiał: Jarek Rybus, portal Gadu-Gadu.pl  - Wywiad z współtwórcą Tanadu
Kategorie: Wywiad
Tagi: , ,
Komentarze z Facebooka

Dodaj komentarz